| A może lekarz zza Buga? |
| 03.07.2011. | |
|
W minioną środę 29 czerwca uczestniczyłam w kolejnym posiedzeniu Rady Społecznej Szpitala. Problemem jest brak endokrynologa w Poradni Endokrynologicznej w Lęborku, której działalność jest zawieszona. Dyrektor SPZOZ Andrzej Sapiński zapewniał Radę, iż przeprowadzone zostały rozmowy z wszystkimi specjalistami w tej dziedzinie na terenie województwa pomorskiego, zarejestrowanymi na liście w Izbie Lekarskiej. Mamy jednego lekarza takiej specjalności w Lęborku, jednakże prowadzenie przez niego gabinetu lekarza rodzinnego zabrania mu jednoczesną pracę w poradni szpitala. Ach ten nasz NFZ… Padła sugestia by lekarza szukać za wschodnią granicą. Skoro na Pomorzu nie chętnych do pracy w szpitalnej poradni to czemu nie.
Od sierpnia wzmocni się zespół anestezjologów w szpitalu, pozyskano również kardiologa-specjalistę w „rozrusznikach”.
Jesienią nastąpi podpisanie umowy na termomodernizację budynków SPS ZOZ w Lęborku. Wartość projektu ponad 7 milionów złotych, z czego 30 % z NOŚiGW, 60 procent pożyczka, zaś 10 % wkład szpitala. Spotkania Społecznej Rady Szpitala to także okazja do poznania służby zdrowia od kuchni. Co ma wzrost światowych cen bawełny do funkcjonowania lęborskiego szpitala?
Okazuje się, że ma! O prawie 100% wzrosły ceny materiałów opatrunkowych używanych w szpitalu, rok 2011 jest więc nieprzewidywalny w zakresie kosztów. Mimo tego Dyrekcja stara się pilnować kosztów, do przetargów na środki opatrunkowe przystępuje ok. 50 podmiotów. Konkurencja straszna, a praca związana z analizą ofert ogromna.
|