|
Dyżury radnych i rozliczanie PIT-ów. Startujemy od 15 lutego |
|
Opinie, komentarze
|
|
12.02.2011. |
|
Od 15 lutego w godzinach 16.30-18 radni miejscy i powiatowi Ziemi Lęborskiej rozpoczynają dyżury radnych. Planujemy by dyżury radnych w lokalu przy ul. Zwycięstwa 7 (I piętro) odbywały się co tydzień. Zapraszam wszystkich mieszkańców Lęborka do bezpośredniego spotkania z naszymi radnymi. W lutym, marcu i kwietniu podczas dyżurów będzie można także bezpłatnie rozliczyć PIT za 2010r. Akcja bezpłatnych rozliczania PIT-ów trwa już trzeci rok. Wraz z Mamą Janiną przez ostatnie dwa lata, w salce parafii NMP KP w Lęborku rozliczyłyśmy podatek ponad setce mieszkańcom Lęborka. W tym roku lęborczanom będzie pomagała także moja koleżanka z pracy Agnieszka Wieczorkiewicz. Aby rozliczyć podatek od osób fizycznych należy przyjść z PIT 11 z zakładu pracy oraz innymi dokumentami
potwierdzającymi prawo do ulg. Będzie również możliwość przekazania 1 %
podatku na wskazaną organizację pożytku publicznego.
Swoje dyżury w Łebie i Wicku rozpoczyna także radny powiatowy Tomasz Tutak. Jest on dostępny w każdą pierwszą środę miesiąca w Urzędzie Miasta Łeby w godz. 14.30 – 15.30. Natomiast w Urzędzie Gminy Wicko będzie czekał na mieszkańców 7 marca od godz. 15.00.
|
|
|
PJN - Pacjent jest najważniejszy |
|
Opinie, komentarze
|
|
10.02.2011. |
|
Na piątkowej sesji powołano na nową kadencję 2011-214 Radę Społeczną SPSZOZ w Lęborku. Wśród ośmiu członków nowej Rady znalazła się także moja osoba.
Rada Społeczna ma wspomagać i kontrolować szpital. Praca w niej jest w 100% społeczna (tj. bez wynagrodzenia). Jej działanie reguluje ustawa z 30 sierpnia 1991 roku o zakładach opieki zdrowotnej. Do zadań Rady należy m.in. opiniowanie wniosków w sprawie kredytów i dotacji, analizowanie skarg pacjentów z wyłączeniem spraw podlegających nadzorowi medycznemu, opiniowanie rocznego planu finansowego i inwestycyjnego, zatwierdzanie regulaminu porządkowego publicznego zakładu opieki zdrowotnej.
Paragrafy paragrafami, czas na konkrety. W Komisji chcę reprezentować głównie interesy pacjentów. I to tych biedniejszych, leczących się „na książeczkę”, czekających w kolejkach do specjalistów, nie mających pieniędzy na wykupienie leków. Mam nadzieję, że będziemy w Radzie o tym rozmawiać. Pacjent jest najważniejszy, a pewne usprawnienia nie wymagają wkładu finansowego. Nie mówię, że jest źle. Ba, w tej mizerii publicznego lecznictwa lęborski szpital wyróżnia się bardzo na plus, szczególnie jeżeli chodzi o infrastrukturę i wyposażenie medyczne. Dziesiątki projektów na dofinansowanie ze środków zewnętrznych i kolejka złożonych wniosków o nowe dofinansowania budzą mój podziw. Na ulicach widzę codziennie nowe karetki, trwa budowa nowoczesnego oddziału ratunkowego, planowane jest gruntowne ocieplenie budynku szpitala, długo by wymieniać. Niepokoją mnie natomiast braki kadrowe i zamknięta niedawno poradnia endokrynologiczna. Na prywatne wizyty wszystkich nie stać.
W skład nowej Rady Społecznej Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Lęborku weszli:
|
|
Czytaj całość…
|
|
|
Sesje Rady Powiatu
|
|
07.02.2011. |
|
Dopiero wczoraj wieczorem zeszło ze mnie piątkowe zmęczenie po piątkowej sesji Rady Powiatu. Na początku się ucieszyłam, gdy ujrzałam mojego kolegę z Rady Miasta Lęborka – radnego Jarosława Litwina. Przyszedł posłuchać i popatrzeć jak obradujemy. Po godzinie zrobiło mi się wstyd...
Po miłym akcencie wręczenia nagrody Eugeniuszowi Głodowskiemu za dokonania i tytuł Piekarza Roku 2010 r. zaczęły się spory proceduralne. Pytania dlaczego tak, a nie inaczej zadawane przez dwójkę radnych skutecznie sparaliżowały obrady. Nie zabierałam głosu, nie było sensu. Każdy pomysł zaproponowany przez innych radnych był obszernie skomentowany i skrytykowany, często złośliwie. Teatr dwóch aktorów trwał aż 7,5 godzin. Po „przedstawieniu” owacji nie było. Z niesmakiem opuszczałam budynek Starostwa, pewnie nie byłam w tym odczuciu sama. Sesja mimo wszystko nie jest najlepszym miejscem do zadawania dziesiątek pytań, tym bardziej że wiele spraw omawianych było w Komisjach, na etapie przygotowywania uchwał. To na Komisjach omawiane są uchwały i to wtedy w obecności pracowników Starostwa można uzyskać potrzebne informacje. Można je uzyskać również pisemnie. Polemiki, komentarze – tfu! Dziesiątki pytań, polemik nic nie wnosiły do sprawy oprócz chaosu i zniesmaczenia. W tym wypadku sentencja „Kto pyta ten błądzi” była na miejscu.
|
|
|
Plan III Sesji Rady Powiatu |
|
Sesje Rady Powiatu
|
|
03.02.2011. |
|
4 lutego br. o godz. 12 odbędzie III Sesja Rady Powiatu Lęborskiego. Wśród 24 punktów porządku obrad najważniejszym głosowaniem będzie przyjęcie budżetu Rady Powiatu 2011. Ważnym dla mnie głosowaniem będzie także przyjęcie planu kontroli Komisji Rewizyjnej na ten rok.
Porządek obrad:
|
|
Czytaj całość…
|
|
|
Wyrok na Sąd Pracy. Apelujemy o zachowanie Wydziału |
|
Opinie, komentarze
|
|
02.02.2011. |
|
„Każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd”. Artykuł 45 ust. 1 Konstytucji Rzeczpospolitej Polski jest jasny i klarowny. Dlaczego o nim piszę? Reforma sądownictwa tym razem pod wodzą Ministra Sprawiedliwości Krzysztofa Kwiatkowskiego ma dosięgnąć także Lęborka. Niestety będzie to reforma poprzez likwidację. Planem ministerstwa jest bowiem likwidacja Wydziałów Sądów Pracy w Lęborku i Chojnicach. Po reformie, mieszkańców byłego woj. słupskiego obsługiwać będą tylko Wydziały w Słupsku i Człuchowie. Na piątkowej Sesji Rady Powiatu zamierzamy przyjąć uchwałę, która jasno sprzeciwia się likwidacji lęborskiego Wydziału Sądu Pracy. Obsługuje on bowiem oprócz mieszkańców Powiatu Lęborskiego także gminę Potęgowo i Czarną Dąbrówkę. Rocznie jest to prawie 300 spraw, rozpatrywanych w bardzo krótkich terminach. Według informacji Prezesa Sądu Rejonowego w Lęborku Pani Ireny Ciemnoczołowskiej, pierwsza rozprawa odbywa się już po 3 tygodniach od wpłynięcia pozwu. Pod tym względem lęborski Sąd przebija Wydział w Słupsku. Ten byłby teraz jeszcze obciążony sprawami z Lęborka. Wydłużą się więc kolejki i droga do sprawiedliwości. Kto na tym ucierpi?
|
|
Czytaj całość…
|
|
|
Opinie, komentarze
|
|
31.01.2011. |
|
Do końca kwietnia mamy czas na rozliczenie podatku dochodowego w ramach PIT. Każdy podatnik może przekazać 1% swojego podatku na Organizację Pożytku Publicznego (OPP). Życie pokazuje, że prawie wszyscy z tego korzystają. W tym roku będzie to łatwiejsze, wystarczy bowiem wpisać tylko numer KRS Organizacji i gdy jest to wymagane konkretny cel.
W tym roku postanowiłam pomoc młodemu lęborczaninowi 16-letniemu Filipowi Czaja. Filipa, jego mamę i starszego brata poznałam podczas przedwyborczych odwiedzin wyborców w listopadzie ub. r. Miałam wtedy okazję porozmawiać o potrzebach Filipa zmagającego się z mózgowym porażeniem dziecięcym. Ogrom czasu Filipowi poświęca Mama, która jest cały czas z nim w domu. Pogodna, pogodziła się z chorobą syna i ciągle walczy o jego przyszłość. Dzięki pieniądzom z 1% chłopiec może m.in. korzystać z turnusów rehabilitacyjnych w Złotowie. Zachęcam wszystkich do przekazania 1% na Filipa. Udało mi już się przekonać do tego kilkunastu pracowników mojej firmy, którym z koleżankami z biura wypełniliśmy PIT-y.
Aby pomóc Filipowi, w zeznaniu podatkowym za 2010 rok należy wpisać:
Nr KRS 0000186434 z dopiskiem: FILIP CZAJA 5/C
|
| 1. |  |
| |
Do mojego miejsca pracy dotarły także ulotki od rodzin dwóch innych lęborczan:
Jana Mroczyńskiego kierowcy autobusu PKS-u, który uległ wypadkowi komunikacyjnemu w 2006 r.- Fundacja Dzieciom Niepełnosprawnym „Podaruj Uśmiech” KRS 0000245254 z dopiskiem „Rehabilitacja Jana Mroczyńskiego”
Klaudii Wiczkowskiej – 11 letniej dziewczynki chorej na porażenie mózgowe od urodzenia -
Fundacja Dzieciom „Zdążyć z pomocą” KRS nr 0000037904 z dopiskiem „Klaudia Wiczkowska nr 2196”.
Jeżeli ktoś planuje przekazać 1% na inny cel zachęcam by były to organizacje z terenu Powiatu Lęborskiego. Każdy jest w potrzebie, pamiętajmy jednak najbardziej o potrzebujących
mieszkańcach naszego powiatu. Za nimi nie stoją reklamy w mediach, oni
po cichutku liczą na cud w postaci pieniędzy na rehabilitację.
W tym roku Ministerstwo Finansów dość rygorystycznie podeszło do sprawozdań OPP wykreślając z listy uprawnionych do 1% jedną czwartą z nich. Przeraża mnie fakt, że tyle organizacji lekceważąco podchodzi do sprawozdań nadwyrężając reputację Organizacji Pożytku Publicznego. To normalne, że chcę mieć pewność, że mój 1% trafi do Organizacji, która skrupulatnie się z datku rozliczy. W przypadku OPP z Powiatu Lęborskiego weryfikacja Ministerstwa wyszła pozytywnie. Lista OPP jest od lat praktycznie ta sama.
Poniżej przedstawiam listę uprawnionych Organizacji Pożytku Publicznego z Powiatu Lęborskiego:
|
|
Czytaj całość…
|
|
|
Większość chce do Ogólniaka |
|
Komisja Edukacji, Kultury, Sportu i Turystyki
|
|
26.01.2011. |
|
19 stycznia na posiedzeniu Komisji Edukacji Naczelnik Elżbieta Rabenda zapoznała nas z wynikami ankiet o planach edukacyjnych gimnazjalistów. Ankiety zostały wysłane jesienią 2010 roku do 26 gimnazjów, w tym 14 gimnazjów spoza powiatu. Wypełniło je 1927 uczniów. Największym powodzeniem gimnazjalistów cieszą się lęborskie Licea Ogólnokształcące.
Uczniowie mogli wybierać spośród oferty edukacyjnej powiatowych szkół, które jak zawsze proponują nowe kierunki i specjalności.
Nowością przy Powiatowym Centrum Edukacyjnym będzie technikum dla fryzjerów. Oczywiście zawodówka dla fryzjerów też będzie, ale w klasie wielozawodowej. Jest to odpowiedź na potrzeby rynku i młodzieży, która oprócz zawodu chce mieć także maturę otwierająca im drogę do dalszej edukacji. Był także ciekawy pomysł na technikum dla geodetów. Zgłosiło się jednak zbyt mało chętnych. Podobnie jest z technikiem spedytorem i kucharzem w „Agrobiznesie” i technikiem obsługi turystycznej z językiem kaszubskim w „Ekonomiku”. W tym roku klasy o tych profilach nie powstaną z braku wystarczającej liczby chętnych. Może za rok?
Zarząd Powiatu proponując liczbę klas rekomenduje liczebność klasy w technikach i liceum na 30 uczniów, a w zasadniczych szkołach zawodowych na 34 uczniów.
|
|
|